Grzybobranie

Image may contain: food

Dziś na obiad zupa grzybowa i kluski na parze w sosie grzybowym. Wczoraj nasza kochana sąsiadka Ula przyniosła nam pół wiaderka maślaków- a dzisiaj rano mama z tatą dozbierali jeszcze wiaderko podgrzybków. Ale po godzinie w lesie było więcej grzybiarzy niż grzybów…

Image may contain: food

Ale na wspaniały obiad wystarczy. Jasiu uwielbia grzyby… a my cieszymy się, że nareszcie pojawiły się w lesie.
Pierwsze pytanie z rana- Jasiu jak się czujesz- i zawsze ta sama odpowiedź: świetnie… a naprawdę? – przecież powiedziałem świetnie
Wiemy, że to nieprawda… po godzinie składania lego- godzina snu… Męczy nam się nasz dzielny wojownik szybko… ale głowa nie boli – Na grzyby- które Janek uwielbia zbierać – nie dało się pojechać razem… ale podczas śniadania – chociaż oglądał jak tata obierał je z listków, ślimaków i igieł. Pachnie w całym domu. Dziś z Warszawy przyjeżdża Natalia- młodsza starsza siostra… powiernik i najlepszy przyjaciel. Oboje się cieszą ze spotkania.

No photo description available.

No photo description available.Przerabiamy czas zakochanego jamnika… Dodżi ma cieczkę – co wprawiło Tytusa w stan kompletnej durnoty. Trzeba go wywalać na ogród, kiedy Dodżi jest w domu i odwrotnie, kiedy wychodzi na ogród. Tytus urządza nam koncerty wokalne- wyje i zawodzi na całą ulicę… Musimy dopilnować, żeby Dodżi teraz nam nie uciekła. Oczywiście próbuje. Wczoraj jej się udało na chwilę… ale na szczęście dla nas lunęło – i uciekinierkę znaleźliśmy zmokniętą pod bramką do domu. Na szczęście bez towarzystwa.

Image may contain: dog and indoor

Image may contain: dog and indoor
Już teraz każdą chwilę staramy się dać Jasiowi. Mamy swoje procedury:) Mama zbiera maliny w ogrodzie a Tata karmi łyżeczką…albo Tata obiera orzechy a Jasiu pałaszuje miseczkę… Mama kroi gruszkę na ćwiartki… Siedzimy z nim w trójkę na dwuosobowej kanapie… Mama smera po jednej łapce- tata po drugiej… mama układa z nim skomplikowaną bramę z zestawu Park Jurajski… – inżynierem jest Jasiu- mama budowlańcem. Dziś pewnie obejrzymy walkę naszych siatkarzy o brązowy medal… a jutro będziemy kibicować Słowenii w walce o złoto. Jesteśmy najbliżej niego jak tylko się da. Przychylamy Nieba naszemu Jasiowi.

Tags: No tags

Add a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *